Strona 2 z 3
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 30 gru 2011, 23:41
autor: Marcin Kalamat
jutro jest mega dziadoski dzień ,proponuje w sylwestra mało pić i w nowy rok polatać na spyrkowej będzie do polatania ,gdybyśmy się nie spotkali to życzę wszystkim wszystkiego najlepszego w nowym roku ,dużo waruna ,kręcenia kominów i dużo kilometrów oraz godzin w powietrzu ,wszystkiego najlepszego!
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 00:33
autor: tymek
A co, Marcin, myślisz o poniedziałku? Ja mam wolne, mógłbym się wybrać.
Bo po sylwestrze to ja nie za bardzo..

Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 07:58
autor: adaho
Marcin Kalamat pisze:jutro jest mega dziadoski dzień ,proponuje w sylwestra mało pić i w nowy rok polatać na spyrkowej będzie do polatania ,gdybyśmy się nie spotkali to życzę wszystkim wszystkiego najlepszego w nowym roku ,dużo waruna ,kręcenia kominów i dużo kilometrów oraz godzin w powietrzu ,wszystkiego najlepszego!
Faktycznie zapowiada się dupa blada . Ale poczekamy , zobaczymy . Może na 12 się rozpogodzi .
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 08:13
autor: grzero
Ja i Krzysiek (Śmiga) wybieramy się niezależnie od pogody. W końcu to o tradycję chodzi:) Zamierzamy być na 12-tą pod Spyrkową.
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 09:29
autor: adaho
grzero pisze:Ja i Krzysiek (Śmiga) wybieramy się niezależnie od pogody. W końcu to o tradycję chodzi:) Zamierzamy być na 12-tą pod Spyrkową.
Jak się wyrobię z inwentaryzacją - to też się zamelduje .
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 12:38
autor: Ruslan Bushchak
Witam!
Ja też przyjadę
Dużo zdrowia i dobrego samopoczucia w nadchodzącym 2012 roku
Serdecznie pozdrawiam Ruslan
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 31 gru 2011, 18:16
autor: adaho
Hmmm ... chyba rzeczywiście będę dzisiaj mniej pił - po to , żeby zrobić noworocznego z/lota .
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 01 sty 2012, 16:35
autor: czang
no i jak było?
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 02 sty 2012, 09:23
autor: adaho
czang pisze:no i jak było?
Z przykrością informuję , że ze względu na dużą zawartość alkoholu we krwi i uporczywy ból głowy jeszcze w godzinach południowych - nie dotarłem w nowy rok do Podobina .
Ale też jestem ciekaw relacji tych , nie bój my się tego nazwać - bohaterów , którzy dotarli i latali .
Re: Tradycyjne sylwestrowe z/loty
: 02 sty 2012, 10:53
autor: Mały
adaho pisze:czang pisze:no i jak było?
Z przykrością informuję , że ze względu na dużą zawartość alkoholu we krwi i uporczywy ból głowy jeszcze w godzinach południowych - nie dotarłem w nowy rok do Podobina .
Ale też jestem ciekaw relacji tych , nie bój my się tego nazwać - bohaterów , którzy dotarli i latali .
Byliśmy: Vajper, Staszek, Grzero, Rusłan, Siwy, Robert, Piotrek - chyba nikogo nie pominąłem
weszliśmy, wiało 10-11 zapaliliśmy ognisko, wystrzeliliśmy znalezioną na górze petardę, nadal wiało 10-11 albo lepiej, zeszliśmy, wypiliśmy noworocznego szampana, rozjechaliśmy się (jak byliśmy na dole to chyba siadło). Rusłan miał kamerę więc może wrzuci relację filmową. Nie polataliśmy ale i tak było zajebiście
pozdr.