Strona 1 z 1
Żagiel na Stradomce - sprzed 16 lat
: 07 mar 2015, 23:47
autor: adaho
Kto powiedział, że na Stradomce nie da się latać na żaglu ? Film kręcony analogową kamerą przez mojego małoletniego kuzyna - więc szału z jakością nie ma. Oprócz mnie na czerwonej żyletce lata Fiemka. Pozostałych dwóch glajciarzy z filmiku już od dawna nie lata.
https://www.youtube.com/watch?v=YfgAkQh ... e=youtu.be
Re: Żagiel na Stradomce - sprzed 16 lat
: 08 mar 2015, 10:56
autor: Przemo
Widzę że to już nie ta Stradomka, drzew i krzaczorow kujacych narosła co nie miara. Chodzę tam ćwiczyć i jeszcze da się zlotów narobić. W niedzielę wisiałem nawet z 4 min szał

Re: Żagiel na Stradomce - sprzed 16 lat
: 08 mar 2015, 19:14
autor: daturka
Najlepszy żagiel na tej górce był jak wiał NW (prosto od Chorągwicy). Teraz to nierealne ze względu na krzaki które stały się drzewami. Jak wiało czyste S to też można było parę minut powisieć na śliwami które tam wtedy rosły

, no a jak się odkręciło na E to niedaleko było na Kamyk. Górka połowę mniejsza ale bardziej stroma. Jak kolega zrobił 150m na żaglu z takiego niby nic to zapas kupił

. Pozdrawiam. Grześ, co pierwszy zlot po kursie z Kamyka zrobił w 2001.
Re: Żagiel na Stradomce - sprzed 16 lat
: 08 mar 2015, 20:55
autor: adaho
Kamyk był najlepszy. Długie zbocze, gdzie można było dociągnąć aż do drogi między Chrostowem a Sobolowem . Żagiel jakieś 400-500 m w jedną stronę. Do tego termika pracująca nad podmokłymi łąkami u podnóża. Latałem wtedy bez varia - ale zdarzało mi się, że wyciągało mnie bardzo wysoko ponad skarpę - jakieś 100-200 m. Na Stradomce - ale tylko przy kierunku z mostu - też potrafiło wyciągnąć na 100 m. Ze Stradomki poszedł też jeden przelot - 4 km - Michał Kocot go zrobił kilkanaście lat temu.