Strona 1 z 1

Sezon 2011

: 06 sty 2012, 01:42
autor: Siwy
Hej,
Pomimo, że śnieg nie spadł i górek nam nie zasypało to z latania póki co i tak dupa...Można by jakoś ten sezon podsumować? Dla mnie to był pierwszy sezon w BW i pomimo, że był to w większości sezon zlotów jak lotów (bez małych wyjątków :) ) to i tak był to hiper biper super mega fakin pałer sezon :) Szczególne podziękowania z mojej stron należą się Marcinowi Kalamatowi, który mnie po tych górkach obwiózł i pokazał co i jak, Viperowi, który zawsze wisi nad głową i non stop nas konroluje, Staszkowi i Piotrowi za pomoc przy startach i miłe chwile spędzone gdzieś pomiędzy no i wszystkim, z którymi spędziłem miłe chwile. Mam nadzieję, że 2012 będzie dla nas bardziej łaskawy i obdaruje nas warunem po same jaja.

P.S.
Z tymi podziękowaniami to mam nadzieję, że to nie wyszło jakieś lizodupstwo :)
bo przecież nie o to w tym wszystkim chodzi

Re: Sezon 2011

: 06 sty 2012, 23:16
autor: adaho
No cóż . To może też korzystając z okazji spróbuje podsumować ze swojego punktu widzenia sezon 2011.
Będę go pamiętał jako sezon pracy przy startowiskach na Ciecieniu i Szczeblu . W zasadzie zanim sezon zaczął się na dobre - to grając w piłkę - zerwałem ścięgno achillesa . To był taki przykry kontakt z rzeczywistością , który pokazał mi jak kruche jest ludzkie ciało . Szczególnie jak się ma czterdzieści kilka lat na karku :cry:
W sumie to przed wypadkiem jedynie parę razy na Śnieżnicy udało mi się dłużej pobawić . Mimo wszystko jeszcze jesienią w 2011 po zakończeniu rehabilitacji udało mi się wyjść na Ciecień i zaliczyć zlota . Niestety nie udało mi się zaliczyć górki , przy której troszku się napracowałem - Szczebla . Ale co się odwlecze to nie uciecze .
Ekhem ... Na zakończenie chciałem dodać , że SPBW jest jedyną od 20 lat organizacją na rzecz której wykonuje dobrowolnie jakiekolwiek prace społeczne . Wcześniej był to aeroklub krakowski , ale wówczas ta dobrowolność była troszku wymuszona ...
O niedobrowolnych pracach społecznych nie będę wspominał , bo młodzież nie zajarzy :D

Re: Sezon 2011

: 07 sty 2012, 08:51
autor: Mały
Siwy pisze:Hej,
Pomimo, że śnieg nie spadł i górek nam nie zasypało to z latania póki co i tak dupa...Można by jakoś ten sezon podsumować? Dla mnie to był pierwszy sezon w BW i pomimo, że był to w większości sezon zlotów jak lotów (bez małych wyjątków :) ) to i tak był to hiper biper super mega fakin pałer sezon :) Szczególne podziękowania z mojej stron należą się Marcinowi Kalamatowi, który mnie po tych górkach obwiózł i pokazał co i jak, Viperowi, który zawsze wisi nad głową i non stop nas konroluje, Staszkowi i Piotrowi za pomoc przy startach i miłe chwile spędzone gdzieś pomiędzy no i wszystkim, z którymi spędziłem miłe chwile. Mam nadzieję, że 2012 będzie dla nas bardziej łaskawy i obdaruje nas warunem po same jaja.

P.S.
Z tymi podziękowaniami to mam nadzieję, że to nie wyszło jakieś lizodupstwo :)
bo przecież nie o to w tym wszystkim chodzi

Dołączam się do Siwego lizodupstwa - dzięki wszystkim