Zgodnie z uchwałą WZ SPBW zrobiliśmy wszystko aby Federacja wreszcie powstała. Oczywiście teraz jest konsternacja u niektórych, bo jak to tak, bez kłótni i ogólnopolskiej dyskusji?! To już było w tamtym roku i nic nie dało. Czas pokaże czy potrafimy coś wspólnie zrobic czy tylko dyskutowac o niczym. Jesli tylko do Federacji wstąpi ponad 10 stowarzyszeń ( mam nadzieję że PSP tez) to bedziemy największą organizacją lotniczą w Polsce. Organizacją w której poszczególne stowarzyszenia będą autonomiczne a jednocześnie będą miały wpływ na to jak paralotniarstwo będzie się w Polsce rozwijało.
Jesteśmy jednymi z założycieli i już teraz sa głosy że to jakaś prywata, jakieś lewe interesy i skok na kasę. My w swoim środowisku wiemy kto jest kto, ile pracy i czasu wkłada w stowarzyszenie. Dlatego nie pozwólcie żeby ludzie którzy nic o nas nie wiedzą, torpedowali tą ideę. Wszystkie głosy poparcia, każda zachęta i prywatne kontakty są potrzebne. Każde stowarzyszenie czy klub w PFP daja nam, paralotniarzom większą siłe.
SPBW jako jedno z największych regionalnych stowarzyszeń w Polsce ( z jednym głosem w Federacji

zaprasza do współpracy wszystkie grupy paralotniowe w Polsce. Czasy sa takie ze niestety wolne latanie powoli się kończy, tanie linie latają coraz niżej, wojsko cwiczy w dolinie Raby a do PPGowców strzelają z wiatrówek. Jak nie będziemy Federacją to niedługo bedziemy się prosic o skrawek wolnego nieba.
Miękkich lądowań
Piotr (> Klimek prezes SPBW