Strona 1 z 1
Powitanie
: 02 lut 2013, 23:17
autor: Pełek
Nie znalazłem tematu do przywitania się z forumowiczami... więc zakładam nowy.
Od zeszłego (2012) roku złapany bakcyl na kursach, w tym roku już jest skrzydełko i na wiosnę będzie ŚK, a potem latanie.
Także witam wszystkich wyjadaczy na grupie i liczę na wsparcie w początkach prawdziwego latania w Beskidzie Wyspowym.
Pewnie na początku się rozczytam, ale pytań znając życie nie zabraknie
Pozdrawiam i do zobaczenia na ziemi czy w powietrzu

Jakub "Pełek" Pełka.
Re: Powitanie
: 03 lut 2013, 09:02
autor: czang
siemanko , z tym lataniem w BW to nie tak chop ,przysięgam ci że zapocisz jaja tak że ci to bokiem wyjdzie zanim polatasz ,nie zawsze mamy transport, BW jest troche trudny do latania ale jak jest warun to wszyscy w niebie , jak mi to jeden z wyjadaczy powiedział - w BW się nauczysz to wszędzie polatasz. no i troche niebezpieczny jak np. podobin ,sam w zeszłym roku widziałem dwa dzwony z czego jeden kolega odpuścił latanie , ale to już inny temat i wszystkiego się dowiesz na wyjazdach albo pytaj już na starcie i pytaj i pytaj , no to polatania.

Re: Powitanie
: 03 lut 2013, 09:41
autor: mani3kxc
Ja bym nie przesadzał.
Beskid Wyspowy to świetne miejsce na rozpoczęcie przygody z lataniem.
Szeroki wybór górek i startowisk, do tego większość z nich trzeba zdobyć z buta :).
Do wszystkiego jednak trzeba podchodzić z dystansem i należytym szacunkiem (czasami zejść z góry gdy warunki są nieodpowiednie, albo nie czujesz się na siłach).
Nie sądzę, by Ci wyszło bokiem zanim polatasz. Kwestia tylko wyboru odpowiedniej góry i warunków.
Zgadzam się z tym, że BW przygotuje Cię świetnie do latania w innych miejscach (nie możesz jednak o tych innych miejscach zapominać, dobrze odwiedzić od czasu do czasu Żar, Skrzyczne... ;).
Pamiętaj tylko, żeby nie latać samemu, ważne, żeby był z Tobą zawsze inny glajciarz.
Masz glajta, który już wymaga pewnych umiejętności, więc dobrze dobieraj warunki i pytaj, pytaj, pytaj ;).
Powodzenia,
Re: Powitanie
: 03 lut 2013, 11:15
autor: czang
Maniek chodzi mi oto że jak zaliczy jednego dnia dwie górki prawie przy 40 st.c. z buta ,to mu da w dupe, ja tak miałem, to w wiśniowej w delikatesach głowe do lodówki wsadziłem

Re: Powitanie
: 03 lut 2013, 16:35
autor: qcumber
Hejka
Przy takich temperaturach to się z lodówki nie wychodzi:)
pozdro
Ps Ale Cię Mario nosi:)
Re: Powitanie
: 03 lut 2013, 17:54
autor: Pełek
Dzięki Panowie
Pytać będę na pewno, dołączać się do wyjazdów znając życie też

po górkach rozbiegany dosyć jestem bo przewodnik i przyrodnik - więc inwentaryzacje górskie, terenowe się robi, a Wyspowy z poziomu gruntu się już schodziło
niemniej z poziomu powietrza było zawsze marzeniem i powoli przychodzi czas na realizacje

A pytać będę na pewno jak tylko dobrze rozejrzę się po tematach by z pytaniami nie dublować już istniejących treści

Pozdrawiam
